Marzysz o podróży do Tajlandii bez wychodzenia z domu? Dziś zabiorę Cię w kulinarną podróż, która pozwoli Ci odtworzyć autentyczny smak jednego z najbardziej ikonicznych dań kuchni tajskiej Pad Thai z kurczakiem. Ten kompleksowy przewodnik krok po kroku udowodni Ci, że przygotowanie tego egzotycznego dania jest prostsze, niż myślisz, a większość składników z łatwością znajdziesz w polskich sklepach. Przygotuj się na niezapomniane doznania smakowe!
Pad Thai z kurczakiem przepis na autentyczny smak w Twojej kuchni
- Podstawą autentycznego sosu Pad Thai są pasta z tamaryndowca, sos rybny, cukier palmowy i sok z limonki, które tworzą idealny balans smaków.
- Do Pad Thai najlepiej pasuje płaski makaron ryżowy o szerokości 5 mm, który należy moczyć w ciepłej wodzie, a nie gotować, aby uniknąć sklejenia.
- Większość składników do Pad Thai jest łatwo dostępna w polskich supermarketach w działach z kuchnią świata.
- Kluczem do sukcesu jest smażenie w wysokiej temperaturze w woku i dodawanie składników w odpowiedniej kolejności.
- Najczęstsze błędy, takie jak sklejony makaron czy brak balansu smaku, można łatwo uniknąć, stosując się do sprawdzonych technik.

Zanim zaczniesz: Klucz do idealnego Pad Thai
Zanim zabierzemy się do smażenia, musimy skompletować wszystkie niezbędne składniki. To podstawa sukcesu, a dobra wiadomość jest taka, że większość z nich jest dziś łatwo dostępna w polskich supermarketach, często w działach z kuchnią świata. Oto, co będzie nam potrzebne:- Makaron ryżowy: Płaski, o szerokości około 5 mm. To klucz do odpowiedniej tekstury.
- Pierś kurczaka: Świeża, pokrojona w cienkie paski lub drobną kostkę.
- Twarde tofu: Pokrojone w kostkę, to nada daniu dodatkowej tekstury i białka.
- Jajka: Świeże, najlepiej z wolnego wybiegu.
- Sos rybny: Niezbędny dla umami i słonego smaku. Szukaj popularnych marek, np. House of Asia czy Thai Pride.
- Pasta z tamaryndowca: To ona nadaje charakterystyczną kwaskowość. Również dostępna w supermarketach.
- Cukier palmowy: Daje delikatną słodycz i karmelowy posmak. Jeśli nie znajdziesz, użyj brązowego cukru trzcinowego.
- Sok z limonki: Świeżo wyciśnięty, dla orzeźwiającej kwaskowości.
- Czosnek i szalotka: Drobno posiekane, jako baza aromatyczna.
- Kiełki fasoli mung: Świeże, dodają chrupkości.
- Szczypiorek lub dymka: Pokrojone na mniejsze kawałki, dla świeżości i koloru.
- Prażone orzeszki ziemne: Posiekane, do posypania na koniec, dla chrupkości.
- Olej roślinny: Do smażenia, np. rzepakowy.
- Opcjonalnie: Świeża kolendra, płatki chili do podania.
Wybór makaronu ryżowego: Dlaczego szerokość ma znaczenie?
Wybór odpowiedniego makaronu ryżowego to jeden z najważniejszych elementów, jeśli chcemy uzyskać idealne Pad Thai. Najlepiej sprawdzi się płaski makaron ryżowy o szerokości około 5 mm, często nazywany "wstążkami". Dlaczego akurat taki? Jego kształt i grubość sprawiają, że doskonale wchłania sos, a jednocześnie pozostaje sprężysty i nie rozpada się podczas intensywnego smażenia w woku. Kluczową techniką jest również jego przygotowanie: makaronu ryżowego do Pad Thai nie gotujemy! Zamiast tego, należy go namoczyć w ciepłej wodzie zazwyczaj wystarczy około 15-20 minut, w zależności od grubości makaronu, aż stanie się elastyczny, ale wciąż lekko twardy. Gotowanie sprawiłoby, że makaron stałby się zbyt miękki, klejący i trudny do smażenia, co jest jednym z najczęstszych błędów.
Sekret tkwi w sosie: Jak osiągnąć idealny balans smaków?
Sos to serce Pad Thai, a jego idealny balans smaków jest tym, co wyróżnia to danie. Autentyczny sos Pad Thai opiera się na czterech kluczowych składnikach, które razem tworzą symfonię smaków: słodkiego, kwaśnego i słonego. Pierwszym jest pasta z tamaryndowca, która odpowiada za charakterystyczną, owocową kwaskowość. Drugi to sos rybny źródło słonego smaku i głębi umami, absolutnie niezastąpiony w kuchni tajskiej. Trzeci to cukier palmowy, który nadaje sosowi delikatną, karmelową słodycz. Jeśli nie masz cukru palmowego, możesz użyć dobrego brązowego cukru trzcinowego, choć smak będzie nieco inny. Ostatnim, ale równie ważnym elementem, jest świeżo wyciśnięty sok z limonki, który dodaje orzeźwiającej kwaskowości i podbija wszystkie smaki. Proporcje tych składników są kluczowe to właśnie one decydują o tym, czy Twoje Pad Thai będzie idealnie zbalansowane, czy też któryś ze smaków zdominuje resztę. Warto próbować sosu i dostosowywać go do własnych preferencji.
Pad Thai z kurczakiem: przepis krok po kroku
Teraz, gdy mamy już wszystkie składniki i wiemy, co jest ważne, przejdźmy do konkretów. Oto mój sprawdzony przepis na Pad Thai z kurczakiem, który zawsze wychodzi!
-
Krok 1: Przygotowanie i moczenie makaronu
Zacznij od makaronu ryżowego. Włóż płaski makaron ryżowy (5 mm) do dużej miski i zalej go ciepłą, ale nie wrzącą wodą. Woda powinna być na tyle gorąca, żebyś mógł w niej swobodnie trzymać rękę. Nie gotuj makaronu! Pozostaw go do namoczenia na około 15-20 minut, a nawet dłużej, jeśli jest grubszy. Makaron powinien stać się elastyczny, ale nadal lekko al dente. Gdy będzie gotowy, odcedź go dokładnie i odstaw na bok. To kluczowe, aby zapobiec sklejaniu się makaronu i jego rozpadaniu podczas smażenia.
-
Krok 2: Kompozycja autentycznego sosu Pad Thai
W osobnej miseczce połącz składniki sosu: 3 łyżki pasty z tamaryndowca, 3 łyżki sosu rybnego, 2 łyżki cukru palmowego (lub brązowego cukru trzcinowego) i 1 łyżkę świeżo wyciśniętego soku z limonki. Dokładnie wymieszaj, aż cukier się rozpuści. Spróbuj sosu powinien być słodko-kwaśno-słony. Jeśli brakuje Ci pasty z tamaryndowca, możesz spróbować zastąpić ją mieszanką soku z limonki z odrobiną brązowego cukru i octu ryżowego, ale pamiętaj, że smak nie będzie w pełni autentyczny.
-
Krok 3: Krojenie kurczaka i przygotowanie dodatków
Pierś kurczaka pokrój w cienkie paski lub niewielką kostkę to zapewni, że szybko się usmaży. Twarde tofu pokrój w kostkę o boku około 1-1,5 cm. Posiekaj drobno 2 ząbki czosnku i 1 szalotkę. Przygotuj pozostałe dodatki: umyj kiełki fasoli mung, pokrój szczypiorek na 3-4 cm kawałki, a prażone orzeszki ziemne posiekaj na drobniejsze kawałki. Miej wszystko pod ręką, bo w woku liczy się szybkość! -
Krok 4: Sztuka smażenia w woku
Rozgrzej wok (lub dużą patelnię z wysokimi brzegami) na bardzo wysokim ogniu. Dodaj 2-3 łyżki oleju roślinnego. Poczekaj, aż olej będzie bardzo gorący, niemal dymiący. To absolutnie kluczowe dla uzyskania odpowiedniej tekstury i smaku Pad Thai. Smażenie w wysokiej temperaturze pozwala na szybkie obsmażenie składników, zamiast ich gotowania, co jest sekretem kuchni tajskiej.
Smażenie Pad Thai: techniki mistrzów kuchni tajskiej
Smażenie Pad Thai to prawdziwa sztuka, która wymaga szybkości i precyzji. Oto jak to zrobić, aby Twoje danie było perfekcyjne.
Rozgrzewanie woka: Dlaczego wysoka temperatura jest kluczowa?
Zawsze podkreślam, że wysoka temperatura to podstawa w kuchni azjatyckiej, a zwłaszcza przy Pad Thai. Rozgrzej wok lub dużą patelnię na bardzo mocnym ogniu, aż zacznie delikatnie dymić. Dopiero wtedy wlej olej. Jeśli temperatura będzie zbyt niska, składniki zaczną się dusić i puszczać wodę, zamiast smażyć. W efekcie uzyskasz rozmoczone, blade danie, a nie chrupiące i aromatyczne Pad Thai.
Kurczak i tofu: Kiedy dodać je na patelnię?
Gdy olej jest już bardzo gorący, wrzuć posiekany czosnek i szalotkę. Smaż je krótko, około 30 sekund, aż uwolnią swój aromat uważaj, żeby ich nie przypalić. Następnie dodaj pokrojonego kurczaka i tofu. Smaż, mieszając, aż kurczak będzie biały i lekko zrumieniony, a tofu nabierze złocistego koloru. Pamiętaj, żeby nie przeładowywać patelni, jeśli masz mały wok, smaż partiami.
Magia jajka: Jak uzyskać idealną jajecznicę w daniu?
Odsuń usmażone składniki na jedną stronę woka, tworząc wolne miejsce na środku. Wbij tam jajko i szybko je roztrzep. Gdy zacznie się ścinać, wymieszaj je z resztą składników, tworząc rodzaj jajecznicy, która równomiernie rozprowadzi się w daniu. To dodaje kremowości i wzbogaca smak Pad Thai.
Finałowe połączenie: Dodawanie makaronu, sosu i chrupiących dodatków
Teraz nadszedł moment na dodanie namoczonego i dobrze odcedzonego makaronu ryżowego. Wlej przygotowany sos Pad Thai. Mieszaj energicznie, ale delikatnie, najlepiej dwoma szpatułkami, aby makaron równomiernie pokrył się sosem i nie posklejał się. Smaż przez około 2-3 minuty. Na sam koniec dodaj kiełki fasoli mung i pokrojony szczypiorek. Smaż jeszcze przez około minutę, tylko do momentu, aż kiełki lekko zmiękną, ale nadal pozostaną chrupiące. To wszystko! Twoje Pad Thai jest gotowe do serwowania.

Unikaj błędów: Twoja polisa na sukces w kuchni
Nawet doświadczonym kucharzom zdarzają się wpadki, ale dzięki moim wskazówkom możesz ich łatwo uniknąć. Pad Thai to danie, które wybacza, ale warto znać pułapki.
Co zrobić, gdy makaron się skleja?
Sklejony makaron to najczęstszy problem i zazwyczaj wynika z dwóch przyczyn: albo gotowałeś makaron zamiast go moczyć, albo moczyłeś go zbyt długo, przez co stał się zbyt miękki. Pamiętaj, że makaron ryżowy powinien być tylko elastyczny, ale wciąż lekko twardy przed smażeniem. Jeśli już się skleja, spróbuj dodać odrobinę wody lub bulionu podczas smażenia i delikatnie go rozdzielać. Na przyszłość, pilnuj czasu moczenia i zawsze używaj płaskiego makaronu 5 mm.
Mój Pad Thai jest za suchy lub za mokry: jak to naprawić?
Zbyt suche Pad Thai to zazwyczaj efekt zbyt małej ilości sosu lub zbyt długiego smażenia, które odparowało całą wilgoć. Możesz spróbować dodać odrobinę bulionu lub wody i szybko wymieszać. Z kolei zbyt mokre danie może wynikać z niewystarczającego odcedzenia makaronu lub zbyt dużej ilości sosu. Upewnij się, że makaron jest dobrze osuszony po moczeniu. Jeśli danie jest zbyt wodniste, zwiększ ogień i smaż energicznie przez chwilę, aby odparować nadmiar płynu, ale uważaj, żeby nie przypalić składników.
Czym zastąpić trudno dostępne składniki? Polskie realia w tajskiej kuchni
Choć staram się używać autentycznych składników, rozumiem, że czasem coś jest trudno dostępne. Oto kilka zamienników, które pomogą Ci przygotować smaczne Pad Thai, nawet jeśli nie masz wszystkiego pod ręką:
- Pasta z tamaryndowca: Możesz spróbować zastąpić ją mieszanką soku z limonki z odrobiną brązowego cukru i octu ryżowego (np. 1 łyżka soku z limonki + 1/2 łyżeczki brązowego cukru + 1/2 łyżeczki octu ryżowego na 1 łyżkę pasty tamaryndowca). Pamiętaj jednak, że smak nie będzie tak głęboki i złożony.
- Cukier palmowy: Z powodzeniem zastąpisz go brązowym cukrem trzcinowym. Staraj się używać nierafinowanego, aby zachować jak najwięcej smaku.
- Szalotka: Jeśli nie masz szalotki, możesz użyć czerwonej cebuli, pokrojonej w bardzo drobną kostkę.
- Tofu: Jeśli nie przepadasz za tofu, możesz je pominąć lub zastąpić większą ilością kurczaka.
Przeczytaj również: Cena ramenu w Polsce: Restauracja czy dom? Sprawdź, co się opłaca!
Serwowanie Pad Thai: Jak zachwycić gości?
Ostatni, ale nie mniej ważny krok, to odpowiednie podanie Pad Thai. To właśnie dodatki i sposób serwowania dopełniają całe doświadczenie kulinarne.
Posypki, które zmieniają wszystko: Orzeszki, kolendra i chili
Pad Thai to danie, które uwielbia dodatki! Po przełożeniu na talerz, obficie posyp je prażonymi i posiekanymi orzeszkami ziemnymi. To one dodają fantastycznej chrupkości i orzechowego aromatu. Następnie, jeśli lubisz, dodaj świeżą, posiekaną kolendrę jej cytrusowy, ziołowy smak doskonale komponuje się z resztą składników. Dla miłośników ostrości, polecam posypać danie odrobiną płatków chili lub podać świeże, pokrojone papryczki chili. Te posypki nie tylko wzbogacają smak, ale także sprawiają, że danie wygląda niezwykle apetycznie.
Obowiązkowy element: Cząstka limonki i jej rola w smaku
Absolutnie niezbędnym elementem, którego nie może zabraknąć przy serwowaniu Pad Thai, jest świeża cząstka limonki. Połóż ją na brzegu talerza lub bezpośrednio na daniu. Przed jedzeniem wyciśnij sok z limonki na Pad Thai. Jej kwaskowość jest kluczowa nie tylko dodaje orzeźwienia, ale także w magiczny sposób podkreśla i balansuje wszystkie smaki sosu, sprawiając, że danie staje się jeszcze bardziej złożone i aromatyczne. To kropka nad "i", która sprawia, że Pad Thai smakuje naprawdę autentycznie.
